Kolejne dni (23-31) upłynęły mi pod znakiem kopertówek. Kiedyś u którejś z dziewczyn taką kopertówkę zobaczyłam po raz pierwszy, później gdzieś znowu się pojawiły kopertówki i postanowiłam i ja spróbować no i tak mi się to spodobało, że przestać niemal nie mogę ;) A oto i one: Fioletowa
największą przyjemność sprawia mi zadowolenie na twarzach obdarowanych / zamawiających :)
Chcesz się ze mną skontaktować? Zapraszam na https://www.facebook.com/zpotrzebytworzenia/
lub do kontaktu meilowego crazy.amazon@gmail.com
Wow...jaka masowa produkcja :) Piękne kopertówki :) Co jedna to wspanialsza :)
OdpowiedzUsuńAle ładne, właśnie ja też dopiero co zrobiłam jedną i jeszcze czeka na swoje zdjęcie i premierę na blogu.
OdpowiedzUsuńFantastyczne są te Twoje kopertówki!
OdpowiedzUsuńZachwycam się i zachwycam...