Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogowe zabawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogowe zabawy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 listopada 2010

herbaciana wymianka...

...u Matricarii dla mnie dobiegła już końca. Paczuszkę od Ani otrzymałam, o czym już wczeniej pisałam. Moja paczuszka paczucha do Ani dotarła również, więc wykorzystując jej zdjęcia (na co oczywiscie otrzymałam pisemne pozwolenie ;)) pokażę co dla niej przygotowałam.

poniedziałek, 8 listopada 2010

ramka i wysyłkowych zdjęć kilka

Zaczął się w moim życiu nieco trudny okres - szukam pracy no i kolorowo to nie wygląda... Ale jednocześnie postanowiłam zacząć działać (zarobkować) twórczo, więc szukam pomysłu na nazwę!!! POMOCY!!!!
Sporo Wam dziś chcę pokazać, a to za sprawą nie tylko tego co sama zrobiłam, ale i tego co otrzymałam. Na początek ramka dla mojej (mam nadzieję) przyszłej teściowej, która miała 3 braci. Niestety żaden z nich już nie żyje. Ma ona jednak ich zdjęcia, wiecie takie stare dowodowe. I ta ramka właśnie na ich zdjęcia ma być przeznaczona. Szukam jeszcze jakiegoś cytatu do czwartej dziurki.
Na początku ramka wyglądała tak

A po liftingu



Oto co przyniósł mi dziś listonosz. W ramach wymiany zorganizowanej przez Matricarii trafiłam do pary z Anią. Przedmiotem wymiany była podkładka lub ocieplacz na kubek. Zaproponowałam Ani przygotowanie jednej i drugiej rzeczy. Ania stwierdziła, że nie potrafi zrobić ocieplacza, choć osobiście wcale w to nie wierzę ;), ale w zamian przygotuje mi coś innego. Dostałam więc 4-częściowy zestaw szydełkowych podstawek, żółwi brelok i kolczyki oraz pyszności do picia.


Moja paczuszka do Ani też już poszła w świat, ale jeszcze nie doszła, więc nie ujawnię jeszcze jej zawartości.

Na koniec mój wkład w akcje charytatywne organizowane przez dwie cudowne osoby.
Makneta, o czym już jakiś czas temu wspominałam, zbierała fanty na Andrzejkowy Bal Charytatywny. Zysk z ich sprzedaży zostanie przekazany na wyposażenie sali do zajęć Integracji Sensorycznej

Serwetki babcia wyszywała, serce i kotek kiedyś do mnie trafiło, ale na cel dobry przekazuję. Reszta to moja twórczość.

Z kolei Kasia współorganizuje licytację na rzecz Paulinki, która ma nowotwór. Chce pomóc swojej wychowance sfinansować leczenie.



Kartki przygotowała moja mama, igielniki kiedyś dostałam i przekazuję dalej, myślę, że nikt się nie obrazi. Całą resztę moje łapki zmajstrowały.

Miałam napisać, że nie wiem jak u Was, ale u mnie pogoda jeszcze całkiem ładna się trzyma, ale tyle mi zeszło napisanie, że się rozpadać zdążyło...

wtorek, 2 listopada 2010

kartka urodzinowa

Dla Gibkiej, która nie lubi różowego ;)




Zapisałam się na kolejną wymiankę organizowaną przez Lucynę z bloga Po nitce do kłębka. Tak więc jeśli ktoś ma ochotę na "Świąteczny misz masz" to można się zapisywać do 21 listopada

poniedziałek, 1 listopada 2010

Rocznicowe candy

Jeszcze w prawdzie nieco ponad 2 miesiące zostało do dnia kiedy to przyłączyłam się do blogowej społeczności, kiedy odkryłam, że drzemią we mnie talenty o których wcześniej pojęcia nie miałam, kiedy to zaczęłam tworzyć to "to" to "tamto".
Czasu jeszcze jest, ale już się nie mogę powstrzymać przed ogłoszeniem rocznicowego candy u mnie.
Myślę że zasady są ogólnie znane, ale nie zaszkodzi przypomnieć :)

1. Pod tym postem zostaw po sobie ślad (komentarz) do 11 stycznia 2011
2. Umieść na swoim blogu (w pasku bocznym) info o candy ( najlepiej podlinkowany banerek)
3. Jeśli podoba Ci się tutaj, zostań moim obserwatorem, nie jest to warunek konieczny, ale będzie mi bardzo miło i przyjemnie. Jeśli liczba obserwatorów przekroczy 100 to spośród nich zostanie wylosowana dodatkowa niespodzianka
4. Cierpliwie czekajcie na wyniki bo czasu jest sporo ;)

Zapraszam wszystkich do zabawy, odwiedzania i komentowania. Mam nadzieję, że dzięki zabawie poznam kilka nowych miejsc :)
Pozdrawiam i spokojnego dnia życzę

piątek, 29 października 2010

chciałabym

Pierwszy raz trafiłam na słoik na myśli w craft imaginarium. Wiem, wiem, czasem nieco opóźniona jestem, ale cóż...
Myśl ze słoika tym razem była następująca
"Jeśli jutro miałoby być nieskończone w czasie, a pieniądze nie grałyby roli, jakich dziesięciu rzeczy chciałabyś się nauczyć?"
[pytanie z książki "Collage Unleashed" - Traci Bautista]

Tak więc moja dziesiątka. Chciałabym się nauczyć...
1 ... pewności i wiary w siebie - której czasem mi brakuje.
2 ... nurkować - głęboko w ciepłym morzu
3 ... projektowania wnętrz/ogrodów - bo mi się to podoba
4 ... biegle mówić po angielsku i hiszpańsku
5 ... obsługiwać photoshopa - bo mi się myśli marzy, a zupełnie jest mi obcy
6 ... robić na drutach - żeby zrobić ukochanemu czapkę
7 ... projektować i szyć ubrania - żeby czasem móc nosić to na co mam ochotę, a nie to co jest na sklepowych półkach
8 ... nie wybuchać tak szybko - bo po prostu nie warto, a jednak się nie da
9 ... robić najlepszą lasagne pod słońcem
10 ... bawić się POIkami - bo kiedyś zaczęłam, ale umarło, a to fajna sprawa

sobota, 23 października 2010

w końcu

W końcu odzyskałam swój laptopik i mogę nadrobić zaległości, bo niemałe się zrobiły niestety. Na początek może pokażę co mi się ostatnio dostało. Więc od początku.

W wielobarwnej wymiance organizowanej przez Mikko dostało mi się od Oazy. A co mi się dostało? Filcowy ptaszek - breloczek, którego aż żal do kluczy przyczepiać; wyszydełkowaną broszkę,która mi do sweterka pasuje i filcową kopertkę, która zapewne się do czegoś przyda :)

Dostały się się również morskie cudowności z wygranego u LaRaposy candy niespodzianki. Dawno żadna niespodzianka nie sprawiła mi takiej radości - kolczyki uwielbiam, a te kolory... Jakby agnieszka do mojej szafy zajrzała przed przygotowaniem prezentu.


A dokładnie wczoraj przyszła paczuszka z jesiennej wymianki u Enthii, w której od Joanny dostałam śliczną jesienną poszewkę na poduszkę, która kolorystycznie idealnie pasuje do mojego pokoju oraz nowo zakupionych filcowych podkładek na stolik :)

Wszystkim dziewczynom serdecznie dziękuję za miłe niespodzianki, a te, które czekają na prezenty ode mnie najmocniej przepraszam, że muszą jeszcze poczekać, ale już w poniedziałek zostaną wysłane!

środa, 20 października 2010

tłumaczę się

laptop jak do naprawy poszedł tak wrócić do mnie nie może (stąd niestety będą opóźnienia w wysyłanych przeze mnie prezentach), wycieczki mi się skończyły i trzeba będzie myśleć co dalej (pisać projekt czy pracy szukać) więc postanowiłam kilka najbliższych dni w Krakowie u znajomych spędzić. Może mi ktoś podpowie gdzie warto pójść i co zobaczyć tylko nic ze standardów bo to już mam wielokrotnie za sobą ;)
Pozdrawiam i dobrej nocy tym co jeszcze nie śpią życzę

W związku z tym, że nie mam chwilowo możliwości chwalenia się tym co zrobiłam. Błądzę sobie odrobinkę po blogach i znalazłam kilka wymianek do których postanowiłam dołączyć.
Zapisałam się do kolejnej wymianki - Zabawa świąteczna. Mam nadzieję, że moje zgłoszenie dotrze na czas :)

zapisy do 20 października

Przyłączyłam się również do zabawy zorganizowanej przez Matricarii, która połączona jest z candy, a przedmiotem wymianki ma być ocieplacz na kubek lub podstawka pod kubek


I jeszcze Aniołkowa wymianka u AgnieszkiMD

sobota, 2 października 2010

wymianka

Ja tak tylko na chwileczkę. Szybciutko poodwiedzałam część blogów, nie pozostawiając co prawda ani słówka, ale zachwycając się niejednokrotnie. W związku z tym, że dziś sobota, to czasu na razie za wiele nie ma, więc tylko tak chciałam powiedzieć, że się w Szufladzie na wymiankę zapisałam

środa, 15 września 2010

w odwiedzinach

Już dawno nie spędziłam pół dnia odwiedzając nowe blogi, a wszędzie oczywiście candy, same cudowności jakie tworzycie no i jest na co popatrzeć. Oj jest więc jak człowiek ma czas i tak sobie siądzie to tak patrzy i patrzy, i czasem aż od tego patrzenia w kompleksy popada, no i tego co miał zrobić nie zrobi bo mu czasu zabraknie.

W ogromnej ilości candy postanowiłam wziąć udział bo mi się tak Wasze prezenty podobają. Z części zrezygnowałam, bo po co robić konkurencję, skoro z prezencikiem chociaż pięknym nie bardzo będę miała co uczynić. No i tak sobie pomyślałam, że w sumie dawno u mnie candy nie było. Miałam doczekać do 1 roku, ale coś mi się wydaje, a nawet pewna jestem, że nie wytrzymam więc niebawem Was do siebie na Candy i ja zaproszę.

Tym czasem się do dwóch wymianek zgłosiłam, co by życie sobie urozmaicić :) Już praktycznie w ostatniej chwili ale jeszcze mi się udało
U Mikko

U Enthii


I jeszcze jedna sprawa. Może któraś z Was pomoże. Czy można gdzieś kupić gotową okrągłą kanwę? Bardzo takiej potrzebuję, a sama jakoś nie wydaje mi się, żebym ją ładnie zrobiła. Izoldka17 zasugerowała, żeby pójść ze zwykłą kanwą do krawcowej, ale póki co żywię nadzieję, że można kupić gotową. Wiecie coś na ten temat??

poniedziałek, 26 lipca 2010

kartka na urodziny 2-latki

Kubuś poprosił o zrobienie kartki z okazji 2 urodzin Majki - jego chrześnicy.



Największy problem jaki się pojawił to poprawna odmiana imienia Maja. I wciąż 100% pewności nie mam, i wielu mówi inaczej, ale wg informacji jakie znalazłam odmiana imienia Maja w dopełniaczu to Mai a nie Maji...

No i przypominam jeszcze, że do końca jutrzejszego dnia można się zapisywać na organizowaną przeze mnie wymianę. Więcej informacji TUTAJ Póki co jest nas 13 :)

wtorek, 6 lipca 2010

paczuszki

Częstym gościem na poczcie ostatnio byłam. Pod koniec tygodnia przyszły zamówione w świecie pasji głównie kwiatki i dwa dziurkacze. Na poczcie czekały na mnie również drobiazgi, które na z ręki do ręki u Madzi nabyłam oraz prezencik z letniej wymianki przez Ovillo przygotowany


a także od Zuli do mnie prezencik w ramach zabawy "Podaj dalej" dotarł. Przypominam jednocześnie, że są u mnie jeszcze 2 miejsca dla osób, które chciałyby otrzymać ode mnie niespodziankę. Wystarczy pod tym postem wyrazić taką chęć :)


Tak więc same widzicie - dzień w dzień na poczcie bywałam czasem nawet po 2 razy, ale było warto :) Pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają, a dziewczynom, od których dostałam paczuszki ślicznie dziękuję za pracę jaką w ich przygotowanie włożyły :)

piątek, 2 lipca 2010

wymianka na torbiszcza

Nie mam jak zamieszczać tego co teraz spod moich rączek wychodzi bo aparat razem z mamą na wycieczkę pojechał, ale...
Nosiłam się z zamiarem zorganizowania jakiejś małej wymianki i nosiła, ale zdecydować się nie mogłam, bo co będzie, jeśli ktoś kogoś wystawi, do kogoś prezent nie dotrze? Ale gdyby tak ze wszystkim zakładać, że coś nie wyjdzie, nie uda się to by człowiek w życiu nic nie robiłam więc postanowiłam jednak wymiankę zorganizować, a że uwielbiam torby to właśnie przedmiotem wymiany będą torby.

A teraz zasad kilka:
1. Zapisywać się można do 26 lipca kolejnego dnia w swoje imieniny zrobię losowanie kto dla kogo i prześlę mailem istotne informacje.
2. Po wpisaniu się proszę o maila na crazy.amazon@gmail.com. W tytule: wymiana na torbiszcza. W treści swój nick poproszę oraz adres, na który będzie miała zostać wysłana paczucha.
3. Paczki wysłać należy najpóźniej 23 sierpnia sposobem kontrolowanym, tak aby mieć dowód nadania.
4. Do paczki poza własnoręcznie wykonaną torbą można dodać coś od siebie jakieś słodkości czy przydasie.
5. Nie pokazujmy co zostało przygotowane, dopóki, nie będzie pewności, iż prezent do adresata dotarł. Później można się do woli chwalić :) A po otrzymaniu paczuszki proszę o wysłanie do mnie mailem fotek.

Zamieście proszę informacje o wymianie u siebie na blogu.

To chyba byłoby na tyle. nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić serdecznie do zabawy i czekać na zgłoszenia :)

wtorek, 22 czerwca 2010

wymianka książkowa


Gwiazdka wpadła na świetny pomysł. Jest nim wymianka książkowa. Gdyby ktoś miał ochotę pozbyć się jakiejś książki na rzecz książkowej niespodzianki to się TUTAJ zapisać można.

poniedziałek, 21 czerwca 2010

rozpoczęłam odliczanie

Zamieszczając na blogu licznik. Dla pierwszej osoby, która przyśle mi skan z numerkiem 1 na crazy.amazon@gmail.com będzie mała niespodzianka :)

piątek, 18 czerwca 2010

mam i ja...

...filcową biżuterię. Nie, nie - sama jej nie zrobiłam, ale dostała mi się jako wygrana w candy u Kasji. Miał mi się dostać wisior z kamyka, ale w związku z tym, że na poczcie uległ zniszczeniu. Prezent o tyle niebanalny, że Kasja wygrała nim w wyzwaniu biżuteryjnym; temat przewodnim przy tworzeniu tej kolii był dla autorki fragment z Psalmu 139:
...nie tajna Ci moja istota,
kiedy w ukryciu powstawałem,
utkany w głębi ziemi...

Do tego cudeńka dołączonych było jeszcze klika przydasi

Bardzo Ci dziękuję za taki prezent!

A poza tym napisać chciałam jeszcze, że się na kolejną wymiankę zapisałam, tym razem wakacyjna jest ona i gdyby ktoś jeszcze chciał to myślę, że Kasiulka wszystkich chętnych przyjmie TUTAJ

środa, 28 kwietnia 2010

Podaj dalej i twórczy maj

Najpierw o zabawie...

Wpadłam kiedyś u kogoś na taką właśnie blogową zabawę, nie pamiętam już u kogo, bo zanim znalazłam osobę u której i ja do zabawy dołączyć mogłam, to kilka blogów zwiedziłam. Na co z resztą wcale nie narzekam. Pierwszą osobą u której dołączyłam do podawania była Zula nie zamieściłam informacji od razu, bo jakoś tak.... zapomniałam, później dołączyłam jeszcze do zabawy u Jasnobłękitnej no i czas najwyższy w końcu i u siebie dać komuś szansę, a więc o zabawie słów kilka...

Zasady zabawy są takie:

1. Musisz posiadać własnego bloga.
2. Pierwsze 3 osoby, które umieszczą pod tym wpisem komentarz, w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały, ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.
3. Ty organizujesz taką samą zabawę u siebie i dajesz szansę kolejnym 3 osobom na prezent - od Ciebie.
4. Każdy Blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.

No to czekam na chętnych :) a, że ja zapisałam się już dwa razy to obdaruję pierwsze 6 osób, które w komentarzu wyrażą chęć zostania obdarowanymi :)

______________________________________________

Natomiast przed minutami kilkoma trafiłam na wyzwanie rzucone sobie samej przez Michelle, ale zaprasza ona do przyłączenia się.
O co chodzi? Sprawa jest prosta - chodzi o to, aby każdego majowego dnia zrobić coś twórczego. Nieco się obawiam czy sprostam takiemu wyzwaniu z powodu majowych planów i obowiązków, ale spróbuję, czemu nie :)