Pomoc dla Krzysia

Pomoc dla Krzysia
przekaż 1% - to nic nie kosztuje

sobota, 26 czerwca 2010

mini drożdżówki

Dzisiaj na szybko tylko fotki drożdżówek, które przygotowałam dla Mamuśki jako wyprawkę, bo na wycieczkę jedzie. Poza tym młyn przygotowań na wieczór panieński mam więc przepis i inne cuda pokażę jutro.
DROŻDŻOWE ŚLIMACZKI
Bardzo lubię ciasto drożdżowe, niestety w domku mam troszkę chłodno i ciężko jest żeby ładnie ono wyrosło. Pewnego dnia mama dokonała zakupu miski MixMax z Tupperware i od tej pory robienie ciasta drożdżowego jest o wiele przyjemniejsze.

1/2kg mąki
2 jajka
1 szklanka ciepłego mleka
5dag drożdży
7dag cukru
1 cukier waniliowy
ok 1/4 szklanki oleju


Podgrzane mleko, cukier, rodrobnione drożdże, 2 żółtka i jedno białko, cukier waniliowy mieszamy w shakerze.
Mąkę wsypujemy do miski MixMax, następnie wlewamy do niej zawartość shakera. Mieszamy całość i dodajemy olej mieszając dalej.
Miskę zamykamy, odpowietrzamy, obracamy kilkoma kulistymi ruchami. Następnie wstawiamy do miski z ciepłą wodą do wyrośnięcia. Niech sobie 2-3 razy pyknie pokrywka miski.
Gotowe ciasto partiami wyciągamy. Rozwałkowujemy na stolnicy pokrywamy nadzieniem, zwijamy w rulon i kroimy w plastry o grubości ok 2cm. Smarujemy pozostałym białkiem.
Pieczemy w 180stopniach ok 15-20minut

Nadziewać można czym dusza za pragnie. Ja tym razem postawiłam na słodkie nadzienia. Jedno serowe a drugie jabłkowo-cynamonowe. Podane proporcje wystarczały na połowę porcji ciasta.
Serowe:
180g sera białego rozdrobnionego, może być zmielony
2 łyżki śmietany
cukier waniliowy
5 kropli aromatu waniliowego
5 łyżeczek cukru


Jabłkowo-cynamonowe:
jedno jabłko pokrojone w drobne kawałki
cukier
cynamon

7 komentarzy:

  1. mmm... zjadłoby się... oj zjadło... ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam drożdżówki wyglądają bardzo smakowicie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają pysznie, jak dobrze, że za drożdżowymi ciachami nie przepadam, bo byłoby po diecie ;)
    A wpadłam tutaj, by podziękować Ci za udział w moim candy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają bardzo apetycznie:)chyba się skuszę na przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jaki niechlujny jest ten przepis. Zrobiłam te ciacha dziś rano. Ciasto wyszło przy tych proporcjach za rzadkie. Nie podała pani ile wyjdzie drożdżówek i jakiej średnicy mają być przy krojeniu. Emilena

    OdpowiedzUsuń
  6. Może to kwestia rodzaju mąki, długości trzymania w misce lub nie wiem czego jeszcze. Ja z ciastem nie miałam najmniejszych problemów, gdyby tak było nie zamieszczałabym przepisu. A cięłam na plastry ok. 1-1,5cm

    OdpowiedzUsuń