Pomoc dla Krzysia

Pomoc dla Krzysia
przekaż 1% - to nic nie kosztuje

poniedziałek, 20 września 2010

przetwórnia warzyw

No tego to się trochę więcej niż owoców narobiłam. Sporo nowych przepisów w tym roku spróbowałam, jeśli chodzi o cukinię. Poza nią to standardowo przetwarzane były pomidory, ogórki i papryka

CUKINIA W IMBIROWYM SYROPIE

3 kg niedużych cukinii (po wydrążeniu)
Syrop:
1 kg cukru żelującego
2 szklanki wody
sok z 1 cytryny
kawałek świeżego korzenia imbiru
3-4 paski skórki cytrynowej


Cukinię umyć, cienko obrać i po usunięciu nasion pokroić w kostkę o boku 3-4cm. Wrzucić do dużego garnka (lub dwóch) i wlać tyle zimnej wody, aby kostki z cukinii były przykryte. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować jeszcze 10-15 minut. Potem wywar wylać, a cukinię starannie osączyć.
Do garnka włożyć pokrojony na zapałki imbir i pozostałe składniki syropu. Mieszając zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować jeszcze 5-8 minut.
Do syropu włożyć cukinię i gotować, aż cukinia będzie szklista. Gotową nałożyć do słoików bez syropu, który należy gotować jeszcze 5-7 minut na dużym ogniu. Gorącym syropem zalać cukinię. Szczelnie zamknąć.


CUKINIA ANANASOWA

2 ½ kg obranej i wydrążonej cukinii
80 dag cukru
2 płaskie łyżeczki kwasku cytrynowego
1 cukier waniliowy


Cukinię pokroić w kostkę, posypać cukrem i kwaskiem cytrynowym, wymieszać i pozostawić w chłodnym miejscu na całą noc.
Na drugi dzień przełożyć do garnka i gotować do 20 minut. Uważać, żeby nie rozgotować.
Ugotowaną cukinię włożyć do słoików, zalać pozostałą zalewą. Zakręcić. Pasteryzować ok. 10-15 minut.


CUKINIA Z ANANASEM NA OSTRO

1 ½ kg wydrążonej cukinii
½ szklanki octu 10%
3 duże cebule
3 łyżeczki soli
30 dag cukru
1 łyżeczka papryki ostrej
1 łyżeczka papryki słodkiej
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżeczka curry
1 puszka ananasów


Cukinię obrać, wydrążyć, pokroić w kostkę. Zasypać solą i zostawić na 1 godzinę. Następnie odsączyć, wrzucić do garnka razem z cebulą, octem i cukrem. Dusić ok. 25 minut – do miękkości, ale nie rozgotować!
Później dodać resztę przypraw oraz ananasy pokrojone w kostkę wraz z sokiem. Wszystko zagotować i gorące wkładać do słoików.
Można podawać jako sałatkę na zimno, sos do spaghetti lub dodatek do kurczaka i ryżu.
Z przepisu wychodzą 3 nawet nie litrowe słoiki.


SAŁATKA Z CUKINII

4 kg wydrążonej cukinii z łupiną
½ kg marchwi
½ kg cebuli
½ kg papryki
2 łyżki soli
1 ½ szklanki octu 10%
2 niepełne szklanki cukru
14 ziarenek pieprzu
8 ziarenek ziela angielskiego
3 liście laurowe


Cukinię i paprykę poszatkować. Cebulę drobno pokroić. Wszystko wrzucić do dużej miski, posolić. Marchewkę zetrzeć na grubej tarce, podgotować, odcedzić, dodać do reszty. Zostawić na drugi dzień.
Następnego dnia składniki wkładamy do garnka. Gotujemy zalewę, dodajemy do warzyw. Całość gotujemy do miękkości.
Przekładamy do słoików. Pasteryzujemy 15-20 minut.


KECZUP

4 kg pomidorów
1 kg cebuli
1 kg papryki
15 ziaren pieprzu czarnego
15 ziaren ziela angielskiego
15 ziaren goździków
ćwierć łyżeczki cynamonu (NIE WIĘCEJ)
2-3 liście laurowe
25 dag cukru
4 dag soli
½ szklanki octu 10% (125 ml)
2-3 łyżki mąki ziemniaczanej


Pokroić pomidory, podlać odrobiną wody na dno żeby się nie przypaliły, rozgotować, odcedzić i odstawić na później. Odlać około szklanki rzadkiego soku, będzie potrzebny na końcu do zagęszczenia z mąką ziemniaczaną.
Pozostałym sokiem pomidorowym zalać pokrojoną cebulę i paprykę, odparować na wolnym ogniu do ok. 1/3 objętości oraz wrzucić od początku gotowania przyprawy związane w gazę: pieprz, ziele angielskie,goździki, liście laurowe i cynamon. Należy je wyciągnąć przed zmiksowaniem. Jak najdłużej gotować na tym etapie, bo nie „plumka”.
Po ostudzeniu rozgotowanej cebuli i papryki dodać odcedzone gęste pomidory. Zmiksować, przetrzeć przez sito, dodać: cukier, sól, ocet.
Chwilę pogotować, mieszać, bo łatwo się przypala, gdy zaczyna „plumkać” wtedy zagęścić: 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej wymieszać z pozostawionym poprzednio sokiem pomidorowym, wlać i zagotować jak kisiel.
Wlać do wyparzonym gorących słoików, zakręcić.
Ilość mąki zależy od gęstości sosu. Pakować do małych słoiczków. Nie można zbyt długo przechowywać otwartego, gdyż nie zawiera konserwantów (około tygodnia).


OGÓRKI W ZALEWIE MUSZTARDOWEJ

ogórki
Zalewa:
1 l wody
1 ½ szklanki cukru
1 szklanka octu
5 łyżeczek musztardy sarepskiej
3 płaskie łyżeczki soli


Ogórki obrać, pokroić wzdłuż w ćwiartki.
Zalewa: Zagotować wszystko oprócz musztardy. Przestudzić, dodać musztardę i dobrze rozmieszać.
Do słoików włożyć po … liściu laurowym, … ziarenkach ziela angielskiego i … pieprzu. Ułożyć ogórki. Zalać zalewą. Pasteryzować 7 minut (małe słoiki).


SAŁATKA Z OGÓRKÓW I PAPRYKI

4 kg ogórków
½ kg marchwi
½ kg cebuli
½ kg papryki
1 szklanka octu 10%
1 szklanka cukru
1 szklanka oleju
3 płaskie łyżki soli
2 łyżeczki mielonego pieprzu
2 małe główki czosnku


Ogórki obrać i poszatkować. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Obraną marchew zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Paprykę pokroić w paseczki. Wszystko wymieszać. Dodać ocet, olej, cukier, sól i resztę przypraw. Zostawić na 2 godziny.
Następnie włożyć sałatkę do słoików, zakręcić, wstawić do garnka z wodą i gotować przez 15 minut.


SAŁATKA Z OGÓRKÓW /z koncentratem pomidorowym/

3 kg ogórków
1 ½ - 2 kg cebuli
1 kg marchwi
2 łyżki soli
Zalewa:
1 szklanka octu
1 szklanka cukru
160 g koncentratu pomidorowego
5 ziarenek ziela angielskiego
2 liście laurowe
7-10 ziarenek pieprzu


Ogórki obrać i poszatkować. Cebulę pokroić w plastry. Wymieszać razem z solą i odstawić na 20 minut, po czym odcedzić (tylko nie za mocno). W tym czasie marchewkę zetrzeć na grubym tarku i pozwolić, żeby puściła sok.
Zalewę zagotować. Warzywa wrzucić do garnka. Zalać zalewą. Dusić ok. 10 minut. Gorące wkładać do słoików. Pasteryzować ok. 20 minut.


OGÓRKI KWASZONE W BUTELKACH

1kg pokrojonych ogórków
2 dag soli
ząbek czosnku
3 dag zielonego kopru
gorczyca
olej


Ogórki obrać i pokroić w słupki lub drobne kawałki. Wyrośnięte nasiona odrzucić. Do ogórków dodać sól, drobno pokrojony koper, rozdrobniony czosnek i kilka ziaren gorczycy. Wszystko wymieszać i napełnić butelki potrząsając nimi, aby nie zostały puste przestrzenie, a następnie zamknąć korkiem z waty i odstawić.
Po dwóch dniach, gdy minie już burzliwa fermentacja i ogórki opadną, usunąć korki z waty, zdjąć pianę i w razie potrzeby dopełnić solanką (na 1 litr wody 2 dag soli). Do każdej butelki wlać na wierzch po łyżce oleju i zamknąć.



PAPRYKA MARYNOWANA

Na 1 litr zalewy przypada 1 łyżeczka soli
4 szklanki wody
1 szklanka octu
1 szklanka cukru
10 ziarenek ziela angielskiego
2 liście laurowe
oliwa


Zalewę zagotować i zostawić na drugi dzień.
Paprykę oczyścić, pociąć, włożyć do zalewy dodając 1 łyżkę oliwy i zagotować. Garnek przykryć i ostudzić. Wkładać do słoików (może być na drugi dzień jeśli było robione wieczorem) i zalewać zimną zalewą. Do każdego słoika dodać po 3-4 plasterki czosnku.
Zakręcić. Pasteryzować 15 minut.


SOS PAPRYKOWY DO MIĘS /dość ostry/

3 kg czerwonej papryki
30 dag papryki chilli
1/2 l oleju
1/2 szklanki octu
3-4 szklanki (1/2 kg) cukru
sól do smaku
3 małe puszki koncentratu pomidorowego
2 główki czosnku
10 ziarenek ziela angielskiego
5 listków laurowych


Od razu mówię, że jak następnym razem będę tą pastę robić to z 1/3 proporcji. Z pewnością na rok jak nie dłużej wystarczy.
Paprykę zemleć w maszynce do mięsa. Dodać resztę składników. Gotować 20-25minut. Gorące nakładać do słoików.


CZOSNEK W MIODOWO-WINNEJ MARYNACIE

6-8 dużych główek czosnku
Zalewa:
szklanka winnego octu
1/2 szklanki wody
sok z 2 cytryn
6 łyżek miodu
troszkę soli


Składniki zalewy zagotować.
Czosnek obrać, na 3 minuty wrzucić do wrzątku, potem osączyć i ułożyć w słoiczkach.
Zalać gorącą marynatą. Pasteryzować ok. 10 minut.
Jak na mój gust to czosnku na taką ilość zalewy można wziąć o połowę więcej.

4 komentarze:

  1. Prawie wszystkie przepisy znam i stosuję. Zainteresował mnie inaczej marynowany czosnek. Muszę go wypróbować, bo robię potem sałatkę z czosnkiem konserwowym i dotychczas marynowałam go jak ogórki. Dziękuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszności:) Jestem Twoją parą w wymiance jesiennej - odezwij się do mnie proszę. Szukam Twojego adresu mailowego, ale nie widzę ani na blogach ani w profilu:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Yymm... same pyszności ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. wczoraj pierwszy raz jadłam cukinie smakującą jak ananas - rewelacja!!!! :)

    OdpowiedzUsuń